Czeńść pionta
"Konieczność istnienia staje się bardzo trudna do zniesienia, potrzeba znieczulenia, znowu naćpany, ale to na chwilę zmienia twój punkt widzenia..." |
Ghe, ghe, ghe, ghe... Hłe, hłe!! Jak wynika z tej opowiastki zawód reportera potrafi nieźle wysuszyć!! A i nagroda może być nieźle elektryzująca, może to nie Pulicer ale zawsze parę tysięcy volt to już jest coś, hłe, hłe:)!!! Powiem tylko na koniec, że David jako ostatnie życzenie wybrał sobie zgrzewkę "Żywców", to się cholera nazywa dobry gust!!! Hłe, hłe... Mam też szczerą nadzieję że każdy z Was zastanowi się kilka razy zanim sięgnie po flaszkę, bo jak widzicie alkoholizm to cierpienie nie tylko dla uzależnionego ale również dla jego najbliższych (szczególnie, gdy kroi się ich siekierą, ghe:))!!!
***
Ekhm, ekhm!! Tu radio "FAZA", nadajemy 24 godziny na dobę!!! Dla naszych wiernych słuchaczy spragnionych bryzgającej krwi i ostrego seksu mam smutną wiadomość, otóż wysłuchacie słuchowiska "Współczesny pakt Fausta z Mefistofelesem". Jako że krwi i seksu raczej tu nie uraczycie, za to znajdą się tu przemyślenia na temat sensu życia i koncepcji Boga oczami narkomana... Bo jeśli poprzednia opowieść była o alkoholizmie, to czemuż by nie o narkomani??? Dla wszystkich: ta opowieść nie powstałaby bez wiedzy niejakiego Nicolasa z IRCa, któremu pragnę z miejsca podziękować!! Miałem szczęście że na kanale WROCŁAW trafiłem akurat na Ciebie!! A teraz dostrójcie swoje radioodbiorniki i zapraszam na słuchowisko... Ta-ta-ta-ta-raa -> tu "radio FAZA" gra :)...
[ na podstawie tematu zadanego w szkole... Dedykuje je mojej nauczycielce od j. Polskiego, dlatego że inny polonista by to skarcił (przekleństwa, pomysł itp.) a Ona (z całym szacunkiem) nie zraziła się bluzgami tylko wyczuła panującą w tym tekście głębię... Oczywiście dla dobra czytelników tekst został troszkę zmodyfikowany, ale zapewnia, że wyszło mu to na dobre!! ]
|