Wstęp Adam Wizard
Witam!
Strasznie (straszebnie, jak by rzekła Paulenka) szybko mija czas... Tak właściwie to dobrze - przynajmniej wiosna wreszcie się pojawiła i można nieco odetchnąć świeżym powietrzem, zamiast tylko grzać zgrabiałe z zimna ręce wciąż przy tej samej wypalarce CD-R...
O ile zwykłem ostatnio traktować to miejsce jako tablicę ogłoszeń, bo zaiste - sporo się działo - o tyle pozwolę wreszcie wypowiedzieć się trochę także innym, którzy w pocie czoła tworzą swoje wstępy do prowadzonych przez się działów. I tak choćby Fiddle, który pracuje na dobre wyniki Komputerów, sięgnął po broń wartą uwagi i trafiającą w rynek - innymi słowy, zebrał się w sobie i zaproponował wszystkim kobietom, które do komputerów swych podchodzą z ochotą, współtworzenie działu. Wszystkie niezbędne szczegóły przedstawia on sam, więc odsyłam do Komputerów, a sam zamilknę, by pozwolić Wam rozkoszować się lekturą NoName 34. Warto, jak zawsze zresztą, i jak zawsze - dzięki Wam.
Aha - chciałbym jeszcze powiadomić wszystkich, którzy skąpią swoją ciężko zarobioną gotówkę na pensje zawsze biednych szefów TP SA. Gdybyście z jakichś niewytłumaczalnych powodów chcieli poczytać naszą ostatnio superprodukcję - NoName Fantasy - bez ściągania jej z Internetu, to znajdziecie ją także na płytce kwietniowego CD-Action. I to już rzeczywiście wszystko... Sajonara, jak mawiają Anglicy...
Adam Wizard poczta: wizard@nnmag.net redaktor naczelny magazynu NoName
|