Darmowa prenumerata - tu i teraz!
Menu
- Redakcyjne
- Net
- Teksty poważne
- Polemiki
- Nauka
- Książki
- Poezja
- Opowiadania
- Teksty zabawne
- Komputery
- Filmoteka
- Muzyka
- NoName Wstęp
- Darmowa prenumerata
- Redakcja
- Współpraca
- Grupa dyskusyjna
- NoName FAQ
BezImienny - wersja online!
Poprzedni artykułNastępny artykuł Redakcyjne  

NoName Wstęp


Adam Wizard

Witam Was!

Takie teksty nie ukazują się często, stąd wahanie. Tekst Lady wywołał bardzo duży odzew, choć zdarzało się, że odpowiedzi zaskoczyły swoim słownictwem i jadem w nich zawartym nawet mnie, który różne teksty już w życiu czytał.

Nie samymi skandalami jednak człowiek żyje :) We wszystkich działach znajdziecie teksty, które zaspokoją Wasze, indywidualne poczucie estetyki i rozbudzą Wasze myśli. Mam nadzieję, że rozbawią Was Teksty zabawne, a Poezja... hmm... zrobi co ma zrobić, może wzruszyć, może wprowadzić w zadumę, a może nic nie zrobić. Jak to poezja.

Okres feryjny sprzyja pracy :) Nie jest dobrze cytować samego siebie, ale niedawno wyrwała mi się niechcący złocona myśl: "Czas wolny jest to czas, kiedy robi się wszystko to, na co nie było czasu wcześniej.". I to się okazuje prawdą, niestety. Z powodu takiej mnogości zajęć naszych Redaktorów zdarza się coraz częściej ostatnio, że w NoName pojawiają się pewne braki. Choćby teraz, kiedy zabrakło chwilowo Komputerów, czy też kiedy po dłuższym okresie niepewności przyszło pożegnać się nam ze smutkiem z Jointjamesem, jako stałym redaktorem NN_Film, który to JJ jest z NoName od samego niemalże początku. On sam stworzył piękny tekst do Was, który poniżej Wam przedstawiam.




"Przetrwać to zbrodnia w afekcie" jak rymuje jeden z rodzimych zespołów hip-hopowych, dlaczego posłużyłem się właśnie tym cytatem? Ponieważ aby żyć trzeba potrafić dokonywać właściwych wyborów, ja stanąłem przed jednym z nich...

Życie pokazało pazur rzucając mnie w niezły kocioł wydarzeń, z którego moja łajba ledwo co wyszła cało, pozwalając na dalszy rejs po bezkresnych odmętach życiowych rozlewisk. Nauka, praca, dodatkowe zajęcia sprawiły, że zatraciłem się w problemach dnia codziennego... Koniec z imprezowym stylem życia, gdzie każdy piątek i sobota stawały się podróżami w krainę innych doznań... Coraz mniej czasu dla moich najbliższych, przyjaciół (tu przepraszam cala załogę NoName - wiele dla mnie znaczycie i nie mogę TAK dłużej)... Właściwie to chyba najmniej dla samego siebie...

Moja współpraca z NoName układała się od numeru 3 gdy to podesłałem opowiadanie "Pulp Fiction Secundo", zaintrygowany zjawiskiem "magazynu Internetowego" postanowiłem sprawić sobie modem i rozwijać się dzięki NoName właśnie. To mój dom pośród bezkresnej, "elektronicznej" czeluści informacji jak niejednokrotnie powtarzałem i mówić tak chcę nadal... Ale w domu owym będę teraz raczej gościem, ech...

"NN_FILM" zmarł śmiercią naturalną z powodu stosunkowo małego zainteresowania (po co męczyć Was na siłę?) a przede wszystkim z braku wolnego czasu z mojej strony... Sprawą korespondencji z MAGiem chcę zajmować się wciąż, jeśli tylko Redakcja się zgodzi... Poza tym nie ukrywam, że chętnie podeśle coś CZASAMI, w przypływie wolnej chwili i weny twórczej, a tych dwóch ostatnimi czasy ilość porównywalna z "mniej niż zero"...

Tak wiec chciałbym podziękować tym, którzy wierzyli w "NN_FILM", zagrzewali mnie do walki - po prostu poległem, do błędu wciąż potrafię się przyznać i robię to z całą godnością... Mówię przepraszam!

Całej Redakcji dziękuje za każdą chwilę... Proszę również o degradowanie mnie na stanowisko "wolnego strzelca" - nie widzę się w "głównej sile tworzącej magazyn" - po prostu nie dam rady... Nie będę Was oszukiwać bo z przyjaciółmi nie postępuje się w takowy sposób a jak mawia moja Matka "najgorsza prawda lepsza od kłamstwa"...

Na koniec życzę Redakcji właśnie - wielu wspaniałych numerów NoName i
... Dziękuję! -__-

Z poważaniem

Jakub "Wujek JJ" Palica

["Jointjames" ewoluował w inną formę bytu]

Wrocław, 23.12.2002, 21:04"

Adam Wizard
poczta: wizard@nnmag.net
Poprzedni artykułDo góry!Następny artykuł

Copyright 1999 - 2002 Magazyn internetowy NoName