Wstęp Paula
Usiadłam przy Was z kubkiem gorącej kawy, by ogarnąć ten wstęp ogromem ciepła i atmosferą Świąt. Smutno mi, że nie potrafię... Nie w tej chwili. Może później...
W Poważnych nieco mniej tekstów. Handel śmiercią, powaga drobnostek, słowo o UFO, macierzyństwo w oczach naszej misjonarki, narkotyki, kilka myśli dość osobistych na grudniowe wieczory i coś, co - jak sądzę - na pewno wielu zainteresuje - analfabetyzm wtórny w Internecie. Brzmi zachęcająco :) I coś jeszcze. Tekst nietypowy. Kontrowersyjna postać, która być może przerazi, oburzy i na pewno zaskoczy wiele osób. Lady. Sami zobaczcie.
W Polemikach ponownie dużo wiary. Każde Wasze słowo bardzo się dla nas liczy. Będziemy jednak "przesiewać" ten temat. Postarajcie się uważnie czytać polemiki dotyczące konkretnego artykułu, bo zdarzyć się może, że Wasza myśl została już powiedziana i może nie ma sensu powtarzać jej znowu i znowu... Oczywiście zapraszam do wszystkich polemik - "wiernych i niewiernych".
Przepraszam, że nie odpisuję na niedawne listy, jedno otwarcie poczty i swoista inauguracja, początek, od zera kompletnego, jeśli komuś nie odpisałam, a chciałby - bis proszę. Smutno, że tak się stało. Te listy dawały mi poczucie... a może stanowiły jakiś swoisty dowód, że gdzieś tam są ludzie, którym nieobce są moje uczucia i moje pisanie - choćby najbardziej smutne i przygnębiające. Wesołe chwile? Zdarzają się, oczywiście. Ostatnio jednak omijają. Skutecznie. W tej chwili chciałabym przytulić się, poczuć ciepło. Chciałabym znów wierzyć i ufać, że moja Siostra będzie zdrowa. Nie samotnieć. W sobie. "Tęsknię, przytulam...". Fotki, literki, konkurs. "Piję kawę i słucham Phila Collinsa, wpadnij Mała :)". Głosy [czasem szaleńcze ;)] i słuchy przemiłe, i słowa urocze, i wiadomości wszelkiego rodzaju... i ludzie, ludzie, ludzie... "Pocałować w nosek, dać swoje ciepło Tobie". Odpoczywam przy takich słowach. Dziękuję.
Chciałabym życzyć Wam ciepła na całe życie. Wiem już, że zdrowie i inne rzeczy, których z reguły się życzy w Te Dni to coś bardzo ulotnego... Ale ciepło mamy wszyscy. Wystarczy wykrzesać z siebie choćby maleńką iskierkę i przekazać Innym. Całym sobą. Sercem i myślą. I uśmiechem. Bądźcie ciepli. Całuję Was w policzki, zmarznięte noski i życzę pięknych dni Wam i Waszym Bliskim. Dziękuję
Paula poczta: paulenka@nnmag.net "...śnienia takiego co cały świat Twój i Twoja tratwa..."
|